http://zycieczestochowy.pl/gfx/cam/cam1.jpg
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/banner_958/GJ_formaty_zycieczestochow_1000x70.png
17.03
Włókniarze wyjechali na własny tor
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/offer_64385/wlokniarze-wyjechali-na-wlasny-tor_1_2001803791090541.jpg

Częstochowscy żużlowcy rozpoczęli w czwartek, 16 marca treningi na torze przy ul. Olsztyńskiej. Stawili się wszyscy zawodnicy.

Dla zdecydowanej większości częstochowskich żużlowców była to pierwsza okazja w tym roku do jazdy na motocyklu. W Ostrowie trenował wcześniej Sebastian Ułamek, a w Krsko i Lendavie Matej Zagar. Słoweński żużlowiec przywiózł do Częstochowy sześć silników i trzy motory.

- Tor był bardzo bezpieczny podczas pierwszego treningu. Mam nadzieję, że w piątek będziemy już ścigać się spod taśmy - mówi Zagar. - Mamy jeszcze sporo czasu, żeby dobrze przygotować się do pierwszego meczu.  

Żużlowców na torze bacznie obserwował trener Włókniarza Lech Kędziora. - Tor był bardzo dobry. To zasługa dużej klasy fachowca, jakim jest Andrzej Puczyński - twierdzi szkoleniowiec "lwów". -  Zawodnicy są zadowoleni, że trochę przedmuchali silniki i pojeździli. W piątek zakładamy już maszynę startową  i będziemy dalej trenować.

Prawdopodobnie zaplanowane na sobotę i niedzielę sparingi z Falubazem Zielona Góra zostaną przełożone na przyszły tydzień. - Jesteśmy w najlepszej lidze. Jeden, czy dwa treningi to trochę za mało przed sparingiem - uważa Kędziora. - Aby zmierzyć się w sparingu z Falubazem, musimy być przygotowani sprzętowo i objeżdżeni. Najważniejsze jest zdrowie zawodników. Nasza drużyna jest ograniczona kadrowo i musimy dmuchać na zimne, żeby nikomu nic się nie stało. 

Piątkowy trening zaplanowano na godz. 13.

 

KR, zdj. Tomasz Kudala
facebook
pogoda