http://zycieczestochowy.pl/gfx/cam/cam1.jpg
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/banner_990/GJ__zycieczestochow_1000x70.png
12.05
Jechał na dopalaczach, zabił sołtysa
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/offer_64924/jechal-na-dopalaczach-zabil-soltysa_1_149360211103557.jpg
Częstochowski sąd skazał na 10 lat więzienia Kamila J. Oskarżony kierując autem pod wpływem marihuany i dopalaczy zabił sołtysa Mokrzeszy.

Laem 2016 roku Kamil J. jechał seatem leonem w Zawadzie pod Częstochową, zignorował linię ciągłą oraz ograniczenie prędkości do 50 km/h i zaczął wyprzedzać sznur pojazdów. W pewnym momencie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym z przeciwnej strony volkswagenem golfem, kierowanym przez Konrada Tyrasa. Sołtys doznał ciężkich obrażeń głowy i klatki piersiowej, zginął na miejscu. 

Na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego stwierdzono, że bezpośrednią przyczyną wypadku było naruszenie przez Kamila J. podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Z opinii biegłego wynika, że Kamil J. w chwili zderzenia jechał z prędkością nie mniejszą niż 144 km/h.

Sprawca wypadku był trzeźwy. Od Kamila J. pobrano także krew do badań toksykologicznych. okazało się, że 23-latek był pod wpływem marihuany i dopalaczy.

Przed prokuratorem Kamil J. przyznał się do przestępstwa spowodowania wypadku drogowego. - Wyjaśnił, że palił marihuanę dwa tygodnie przed zdarzeniem i, że brał lekarstwa na przeziębienie i zawroty głowy - informuje Tomasz Ozimek , rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

- W uzupełniającej opinii toksykologicznej biegły uznał, że stężenie narkotyku we krwi Kamila J. było wysokie i w chwili zdarzenia był on bezsprzecznie pod wpływem środka odurzającego. Ponadto biegły stwierdził, że ujawnione we krwi środki odurzające nie są składnikiem lekarstw - dodaje Ozimek.

 J. nie był w przeszłości karany. Przed sądem przyznał się do wypadku, a nie do zażywania dopalaczy. W 2016 roku oskarżony jechał z kuzynem samochodem należącym do ojca. Pojazd nie miał ważnych badań technicznych. Kamil J. utrzymywał, że o braku przeglądu technicznego także nie wiedział. Sąd skazał go na 10 lat więzienia.

 

mag, zdj. arc
facebook
pogoda