http://zycieczestochowy.pl/gfx/cam/cam1.jpg
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/banner_978/GJ_zycieczestochow_1000x70.png http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/banner_979/Bez nazwy-1.jpg
01.04
Raków pokonał Siarkę po emocjonującym meczu
http://zycieczestochowy.pl/gfx/photos/offer_64557/rakow-pokonal-siarke-po-emocjonujacym-meczu_1_2113552801132322.JPG

Kibice zgromadzeni w sobotę, 1 kwietnia na stadionie przy ul. Limanowskiego nie mogli narzekać na brak emocji. Częstochowski Raków po ciekawym meczu pokonał 4:2 Siarkę Tarnobrzeg i wrócił na pozycję lidera.

-  Cieszę się, że wygrywając 2:0, a następnie tracąc dwie bramki, potrafimy zwyciężyć. Dzięki temu wygrywamy trzeci mecz z rzędu - mówi Marek Papszun, trener Rakowa. - Obie drużyny stworzyły wiele sytuacji podbramkowych, a siarka to pierwszy zespół, który grał z nami dość otwarcie.

Częstochowianie mogli otworzyć wynik spotkania w 13. minucie meczu. W zamieszaniu w polu karnym gości do pustej bramki nie trafił jednak Peter Mazan. Raków dopiął swego w 36. minucie. Dośrodkowanie Piotra Malinowskiego celnym strzałem zakończył Mazan. 

Gospodarze nie mogli lepiej rozpocząć drugiej części spotkania. W 47. minucie wbiegający w pole karne Przemysław Oziębała dostał piłkę od Mazana i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Gdy wydawało się, że Raków ma już zwycięstwo w kieszeni, autorem samobójczego gola został Tomas Petrasek, a w 70. minucie Hubert Tomalski doprowadził do wyrównania. Remis nie trwał jednak długo. Sześć minut później "czerwono-niebieskich"  wyprowadził na prowadzenie Piotr Malinowski, a wynik meczu ustalił Petrasek.

- Przegraliśmy ten mecz przede wszystkim brakiem doświadczenia. Raków ma naprawdę dobrą drużynę, chyba jedną z najlepszych w tej lidze - uważa Włodzimierz Gąsior, trener Siarki. - Sam mecz był ciekawy. Obie drużyny postawiły na grę ofensywną. Było dużo sytuacji podbramkowych. Decydującym dla mnie momentem była utrata drugiej bramki na początku drugiej połowy. Mój zespół pokazał jednak charakter i doprowadził do remisu. Skończyło się na 4:2 dla Rakowa. Moim zdaniem wynik trochę za wysoki, bo mecz był dość wyrównany. 

Częstochowianie wykorzystali potknięcie Odry Opole, która zremisowała z Legionovią Legionowo 1:1 i awansowali na pozycję lidera. 

RKS Raków Częstochowa - Siarka Tarnobrzeg 4:2 (1:0)

RKS Raków: Lis - Sołowiej, Petrasek, Duriska, Figiel (82' Mesjasz), Łabojko (88' Kowalczyk), Oziębała, Malinowski (86' Kmieć), Wróbel, Czerkas, Mazan (69' Margol). 

Siarka Tarnobrzeg: Dybowski - Grzesik, Waleńcik, Sylwestrzak, Dawidowicz, Stefanik, Płatek (78' Stromecki), Tomalski, Czyżycki (46' Żebrakowski), Koczon (81' Zaradny), Ropski.

 

kg, zdj. arc
facebook
pogoda