Okręcił butlę z gazem i wyszedł z mieszkania…

20.05.2019

Okręcił butlę z gazem i wyszedł z mieszkania…

Pięć miesięcy za kratkami spędzi 40-letni Mariusz S., który po kłótni z siostrą chciał wysadzić blok w powietrze. Mężczyzna w swoim pokoju odkręcił butlę z gazem i wyszedł z mieszkania…

40-letni Mariusz S. mieszkał z siostrą i jej konkubentem w częstochowskiej dzielnicy Dźbów. Pomiędzy rodzeństwem często dochodziło do awantur, wszczynanych przez nadużywającego alkoholu Mariusza S. – W trakcie awantur oskarżony wielokrotnie groził siostrze pozbawieniem życia oraz ubliżał wulgarnymi słowami. W mieszkaniu rodzeństwa często interweniowała policja, a interwencje kończyły się doprowadzeniem nietrzeźwego Mariusza S. do izby wytrzeźwień – mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

6 lutego ubiegłego roku Mariusz S. wrócił do domu pod wpływem alkoholu i przygotowywał sobie posiłek na butli gazowej. Po pewnym czasie stał się agresywny w stosunki do siostry, ubliżał jej i groził pozbawieniem życia. Następnie udał się do swojego pokoju, gdzie odkręcił zawór butli gazowej i wyszedł z mieszkania. Siostra oskarżonego i jej koleżanka poczuły zapach gazu i weszły do pokoju Mariusza S. Tam odkryły stojącą na lodówce butlę gazową z maksymalnie odkręconym kurkiem. Siostra oskarżonego zakręciła zawór i o zdarzeniu zawiadomiła policję.

Na podstawie opinii biegłego z zakresu pożarnictwa ustalono, że spowodowanie swobodnego ulatniania się gazu w zamkniętym pomieszczeniu skutkowało sprowadzeniem bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru lub wybuchu.

W śledztwie prokurator przedstawił Mariuszowi S. zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru lub eksplozji, które zagrażały życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach, a także kierowania gróźb karalnych pod adresem siostry. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mariusz S. nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i wyjaśnił, że nie odkręcił zaworu butli i nigdy nie groził siostrze.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mariusz S. był w przeszłości karany za przestępstwo spowodowania obrażeń ciała. Tym razem Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał Mariusza S. na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji lub pożaru, przyjmując, że czynu tego dopuścił się nieumyślnie. Ponadto sąd uniewinnił oskarżonego od popełnienia przestępstwa kierowania gróźb karalnych pod adresem siostry.

W mowie końcowej prokurator wnosił o wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe, która w tej sprawie skierowała akt oskarżenia, złożyła wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku (tzw. zapowiedź apelacji).

  • Katarzyna Gwara
Zaprezentuj swoją firmę

Wystaw stoisko na naszych targach tematycznych

Masz problem?

Nasi specjaliści z dziedziny prawa, finansów, medycyny, ekonomii odpowiedzą na każde pytanie. Odpowiedzi publikować będzimey w piątkowych wydaniach gazety Życia Częstochowy i Powiatu.

Życie i środowisko

Raj dla każdego miłośnika ekologii - najświeższe wiadomości i wydarzenia, porady, ciekawostki, kalendarium ekologiczne.

Okiem kamery

Chcesz wiedzieć, co aktualnie dzieje się w naszej redakcji? A może chcesz zerknąć na III aleję? Nic prostszego - skorzystaj z naszej kamery!

Ruch drogowy

Chcesz uniknąć korków? Nie wiesz, gdzie czekają utrudnienia? Sprawdź naszą mapę i bądź zawsze na bieżąco!

Pogoda

Nie daj się zaskoczyć pogodzie! Dzięki naszemu serwisowi będziesz zawsze na bieżąco. Aktualne informacje meteorologiczne dla Częstochowy.

Najnowsze artykuły